Pokazywanie postów oznaczonych etykietą starocie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą starocie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 września 2014

już wrzesień..

Dzień dobry :)
Od kilku dni słonko, które wstaje jest jakieś takie leniwsze.. ma takie ciepłe światło, ale już nie takie wakacyjne.. noce są chłodne, chociaż dziś nie można narzekać bo nieźle przygrzewa, tak czy siak.. nie wiem jak Wy, ale ja czuję, że idzie już jesień. Nie martwi mnie to jakoś specjalnie, bo ja uwielbiam jesień! Nastraja mnie i daje energię do tworzenia, już nie do obijania się ;) ale do działania właśnie. Co prawda jak już przyjdzie mroźna zima styczniowa to bardzo będzie mi się tęsknić za latem jak to zwykle, i będę wspominać te upalne dni w Bieszczadach nad jeziorem, ale cóż, taka kolej rzeczy. Póki co mamy wrzesień a więc nadal trwa lato! Postaram się go jak najwięcej przechować w słoikach, butelkach.. właśnie jestem na etapie robienia soku malinowego, karafki na nalewki też czekają, zioła się suszą..

Ostatnio dużo piekę, wychodzę z założenia, że w domu zawsze musi być coś słodkiego, bo chwile po zjedzonym obiadku zjadłoby się coś słodkiego ;) Dlatego ostatnio upiekłam muffiny z malinami..

 


Kilka dni temu w końcu wzięłam się za zrobienie piwa imbirowego, co prawda ma w sobie może jakieś 0.5% obj. alkoholu ;) bardziej w smaku przypomina oranżadę, ale muszę przyznać, że jest smaczne, orzeźwiające. A przepis wzięłam z mojej ukochanej strony Ziołowy Zakątek



Zrobiłam również karteczkę dla dzidzi znajomej, która lada dzień przyjdzie na ten świat...



A poniżej kilka uchwyceń z domostwa.. Pierwsze trzy zdjęcia są autorstwem Pana Ł

Mama kolekcjonuje stare zegary..



a tu serduszko od Małej Sowy :)

mój kącik...




sobota, 1 lutego 2014

kolejne rzeczy z duszą

Witajcie!
U mnie na podkarpaciu zima pełną parą, co mnie bardzo cieszy! bo jak dla mnie tej zimy w tym roku coś za mało.. Nawet jeszcze bałwana nie ulepiłam ;) A tak to nic nie tworzę ostatnio.. nie mam weny, głowa gdzie indziej się znajduje. Za to podglądam wasze blogi i zachwycam się waszymi pracami. Jednym z takich blogów jest Kącik Małej Sowy, w którym ostatnio wygrałam wspaniałe serducha ! Paczka przyszła wczoraj w tempie ekspresowym, a w środku trzy śliczne uszyte serduszka. Przyznam szczerze, że cieszyłam się jak małe dziecko! Jeszcze nigdy nic nie wygrałam, a tu nie dość, że prezent jest wykonany ręcznie przez zdolną Sówkę, to jeszcze przywędrował do mnie pocztą tak pięknie zapakowany.. Dziękuję Ci kochana Sówko! Nawet nie wiesz ile radości mi przysporzyłaś :)
Zapraszam wszystkich do odwiedzania i podziwiania pięknych prac w Kąciku Małej Sowy
Na dole przedstawiam piękne serducha Sówki  w różnych odsłonach, sama jeszcze nie wiem gdzie zawisnął, ale pomysłów jest kilka więc na pewno znajdą swoje miejsce :)

 


Muszę Wam się jeszcze pochwalić pewną zdobyczą.. aczkolwiek od wczoraj jesteśmy w posiadaniu starego gramofonu Bambino.. Przyznam szczerze, że takie cuda to są  lata dzieciństwa mojej mamy, moja generacja to już kasety odsłuchiwane w radiu czy w walkmenie.. Co jak co, ale muzyka z gramofonu to coś wspaniałego.. To charakterystyczne pyrczenie wprowadza niesamowitą atmosferę..





Zuzka zerka cóż to tak się kręci..

niedziela, 28 lipca 2013

staruszki

Przebywając ostatnio w Bieszczadach a dokładniej w Polańczyku, którego jesteśmy częstym gościem ;)  mięliśmy okazję być na zlocie starych samochodów i kilku motorków. Wśród nich było kilka perełek...

mój faworyt..
czas honoru wita..
 
takim jechać na wakacje a bagaż upchać w klimatycznej walizie.. 

błękitna warszawa
elegancka bm-ka ;)
 
pomyśleć, że taką syrenę miał mój dziadek..  

 
piękne fury..

niedziela, 19 maja 2013

stare fury i klamoty..

Zdjęcia pochodzą z paru wystaw, na których ostatnio miałam okazje być, między innymi na nocy muzeów, co wg mnie jest super sprawą..


hippisowski simson :)

WFM-ka :)

rower firmy NSU.. 
Samochody, motory pod tą nazwą produkowano od 1903r...
do zdaje się 1969r kiedy to firmę przejął Volkswagen.
Na to wygląda, że ten niepozorny rower ma troszkę lat..


lata 70 witają.. ahh..

stara maszyna do szycia..

warszawa

piękny garbus

słodki saabik

Trochę kiepskie zdjęcie, trudno było uchwycić go w całej okazałości,
bo był oblegany.. Ten piękny samochód to BMW z 1931r.. aż głowa boli
jak myślę gdzie był, kto nim jeździł, ile zwiedził przez te lata.. 
Właściciele w dodatku przyjechali nim wystylizowani na tamte czasy.. czad..

i znowu BMW..
Takie stare modele mi się bardzo podobają,
jeszcze nie skażone lansiarstwem i cwaniactwem,
które kojarzy się dzisiaj z marką BMW

przepiękny..

a ten weteran pochodzi z 1928r..... 
Co się z nim przez te lata działo? Kto nim jeździł? 
Gdzie się podziewał w czasie wojny? 
kto to wie..

niedziela, 5 maja 2013

starocie w innym wydaniu

Witajcie
Jak już wspominałam lubię starocie, ale do nich nie tylko należą domy, meble i inne przedmioty, są to też od jakiegoś czasu motocykle. Od ponad 3 lat jeździmy naszym jednośladem ( choć jeszcze nie jest starociem ;) ) to tu to tam, już trochę kilometrów nim natłukliśmy przez te lata ( ja oczywiście jako pasażer ) i na prawdę bardzo to lubię! Chętnie wsiadam na motor, jadę i oglądam co się wokół dzieje, choć już powoli nie wystarcza mi bycie tylko pasażerem.. Póki co za wcześnie jest by powiedzieć, że motocykle to moja pasja, jestem totalnym nowicjuszem, jeszcze bardzo mało wiem o motoryzacji. Lecz musze przyznać, że kręci mnie ten temat,  i chyba się nim zaczynam powolutku zarażać od B, który już po prostu choruje na temat starych motocykli.. Nowsze motory też mi się podobają, chociaż takie typu ścigacz kompletnie mnie nie interesują.. Najbardziej podobają mi się stare motory na przykład takie jak znane wsk, ruskie k750 ;) czy kultowe nortony.. a dziewczyny na takich motorach są po prostu dla mnie wspaniałe i wyglądają fenomenalnie.. Kto wie, może właśnie łapie kolejnego bakcyla ;)
Poniżej kilka inspirujących zdjęć..








źródło: większość zdjęć pochodzi ze strony
kask marzeń..